Jak zacząć „odpuszczać” i żyć lepiej. Wykorzystanie “Metody 3xZ” w sztuce odpuszczania.

“Co tak wolno jedziesz ?!? No dawaj, szybciej!  Już dwie minuty po dziewiątej, a ja jeszcze stoję w tym durnym korku.

“Kurcze czemu Ci ludzie muszą robić zakupy, akurat teraz, kiedy mi się spieszy ?  Jest 14.00. Czy oni w ogóle pracują. Znowu spędzę pół dnia w tym ….. sklepie.”

“ Czy jak odmówię Kaśce, która chce iść do kosmetyczki, pilnowania jej dziecka to się obrazi? W sumie moja siostra przyjechała i bardzo chciałabym się z nią spotkać. Kurde popilnuję, trudno, innym razem spotkam się z siostrą.”

Znacie to ?

Wokół nas jest tyle spraw, którymi “musimy się przejmować”.

Nasze zatłoczone głowy, niczym warszawskie metro o 8.40 podążające w kierunku Mokotowa, pęka w szwach każdego dnia.

Ciągłe prośby, oczekiwania innych wobec nas, oczekiwania nasze, wobec siebie samych, nasze wyobrażenia o oczekiwaniach innych. Robienie i rozważania nad rzeczami, których ani nie lubimy, ani nie chcemy robić, a które i tak zaśmiecają naszą głowę. Wielokrotnie odczuwane poczucie winy.

Wykorzystanie “Metody 3xZ” w sztuce odpuszczania.

I. Zrozum, czym jest odpuszczanie

II. Zaplanuj etapy odpuszczania

III. Zacznij odpuszczać i zacznij żyć lepiej

 

I. Zrozum, czym jest odpuszczanie

1.Czym właściwie jest odpuszczanie?

Jest spokojem i uporządkowaniem sobie priorytetów.
Jest porzuceniem drobnostek, które Cię irytują i aktywnym skupieniem się na rzeczach, które naprawdę są ważne.

Jest umiejętnością, która pozwoli Ci zmienić postrzeganie Siebie i otoczenia poprzez porzucenie opinii innych na twój temat jako wykładnika rzeczywistości.

Jest narzędziem, które odpowie na pytanie: Jak w kulturalny sposób mówić “nie”: rzeczom, sytuacjom, myślom i ludziom, którzy zabierają nam pieniądze, czas lub energię, przez co nie mamy ich dla najważniejszych aspektów życia.

Jest kompetencją pozwalającą poradzić sobie z rzeczami na które nie mamy wpływu.
Jak możesz praktykować odpuszczanie? Tego dowiesz się w kolejnych akapitach tego artykułu.

2. Po co odpuszczać i jakie emocje temu towarzyszą?

Czy w ogóle jest Ci potrzebna umiejętność w postaci odpuszczania?
Odpowiedź brzmi: To zależy.

Jeżeli uważasz, że zaprzątają twoją głowę rzeczy, myśli i ludzie, którzy Cię irytują męczą i nie dają nawet najmniejszych powodów, ku temu, że twoje życie jest lepsze to …

TAK warto poznać odpuszczanie.

W sytuacji, gdy poświęcasz siebie, swoje pieniądze, wolne weekendy czy też popołudnia na rzeczy, które nie sprawiają Ci ani radości, ani satysfakcji to …
TAK potrzebujesz kompetencji odpuszczania.

Emocjami, które najczęściej towarzyszą ludziom i wzbraniają ich przed odpuszczeniem i np. powiedzeniem: “NIE” innym osobom są:

  • Strach (przed odrzuceniem, przed uznaniem przez innych za egoistę lub egoistkę, przed tym co powiedzą ludzie, przed tym że sami zaczną postrzegać Siebie jako złego człowieka.)

Ludzie nie podejmują działań w obawie, przed tym co może nastąpić, a właściwie przed własnym wyobrażeniem tego co może nastąpić.
W konsekwencji tego, żyje tak zachowawczo jak to tylko możliwe.
A czy odmówienie koleżance wyjścia na zakupy, gdyż miałaś bardzo męczący dzień w pracy i jesteś wykończona, spowoduje fale tsunami, która zmiecie z powierzchni ziemi waszą relację ? Mało prawdopodobne

  • Poczucie winy ( poczucie tego, że to z naszej winy, ktoś nie spełni swoich założeń; będzie mu źle, itd.).

Empatia jest niezwykle ważna w naszym życiu, sprawia, iż jesteśmy w stanie być lepszymi osobami.
Dzięki empatii mamy możliwość głębszego doświadczenia sytuacji innych ludzi. Niemniej wielokrotne przedkładanie spraw innych (szczególnie ludzi, którzy wykorzystują dobroć innych we własnych celach).
Powoduje ona w nas poczucie poświęcenia, czyli stanu przepełnionego bólem i rozczarowaniem.

  • Poczucie braku kontroli ( poczucie, że jeżeli będzie się myśleć o WSZYSTKIM, to będzie się nad wszystkim panowało)

Jedno pytanie.
Jaki możesz mieć wpływ na to czy jutro będzie padało czy będzie świeciło słońce ?
Żaden. I przejmowanie się, dzień wcześniej, a propo pogody, nic nam nie da.
Natomiast możesz zapanować nad tym jakie będziesz mieć nastawienie w stosunku do dnia jutrzejszego, niezależnie do pogody.

Najważniejsza rada to nauczyć się rozpoznawać emocje jakie nami targają oraz złożyć deklarację zmiany. Nie tylko samej chęci zmiany, tylko zdecydowanej odpowiedzi: Tak chcę odpuszczać i żyć lepiej.

3. Zrozum swoje wydatki, a zaczniesz lepiej żyć.

Dostajesz dziś 1000 zł.
Co zrobisz z tymi pieniędzmi?
Ile przeznaczasz na kolację, na książki, na imprezę, a może prezent dla kogoś bliskiego. Jak rozkładają się twoje wydatki. Pamiętaj masz tylko 1000 zł, nie możesz, dołożyć do tego nawet grosika.

Jakbyś to rozplanował ?
Czy część wyrzuciłbyś do studzienki kanalizacyjnej?
Czy za 500 zł kupiłbyś mleko, którego tak naprawdę nie znosisz.

Czy oddałbyś jakąś część tych pieniędzy Pawłowi z biura, chociaż go nie lubisz i uważasz go za palanta??

Spójrzmy teraz na twój czas, który jest zasobem nieodnawialnym jak te 1000 zł.
Jak dysponujesz swoim czasem?

Dlaczego oddajesz go ludziom, rzeczom, emocjom, które nie niosą żadnej wartości dla twojego życia?

Mając określoną ilość zasobów mentalnych, finansowych i czasowych musimy sobie uzmysłowić, iż są to wartości skończone. Masz ich określoną ilość. Jeżeli pewną ich część roztrwonisz będziesz jej mieć mniej na inne rzeczy, które są dla Ciebie WAŻNE.

“Jeżeli będziesz tracić nerwy i rozmyślać nad tym dlaczego ten kretyn zajechał Ci dziś drogę. Będziesz mieć mniej zasobów mentalnych na chodzenie z żoną po galerii handlowej.”( a każdy mężczyzna wie co to znaczy):)

 

II. Zaplanuj etapy odpuszczania

4. Tworzenie listy do odpuszczenia.

“Gdybym miał osiem godzin na ścięcie drzewa, spędziłbym sześć na ostrzeniu siekiery”- Abraham Lincoln

Proszę Cię o chwilę twojego czasu. W tym momencie to Ty przejmiesz inicjatywę.
Przygotuj kartkę i długopis.
Zrób sobie kawę, herbatę. Usiądź wygodnie.
Załóż słuchawki, aby nic Cię nie rozpraszało.

Pozwól sobie na kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt minut chwili dla Siebie, aby zrobić porządek. To od Ciebie zależy, ile czasu potrzebujesz.

Gotowa/y?

  • Stwórz listę rzeczy, która zaprząta Twoją głowę.
    Listę spraw o których myślisz, na które wydajesz pieniądze, czas i uwagę.

Zaczynając od myśli, które zaprzątają twoją głowę, czynności w domu których nie chcesz robić, poprzez imprez czy spotkań na które nie chcesz iść, aż do ludzi z którymi nie masz ochoty przebywać.

Możesz poruszać się w kategoriach takich jak “dom, rodzina”,”znajomi”,”współpracownicy”, “praca”, “rzeczy materialne”, “inne”.

I jak idzie ?? Nie spiesz się.

Skończone?
To był pierwszy z trzech etapów

  • Teraz etap drugi.
    Uszereguj je według ważności dla Ciebie.

Teraz oddziel te rzeczy, ludzie i myśli, które chcesz robić, myśleć o nich, te które sprawiają że żyje Ci się lepiej i są dla Ciebie ważne od tych, które chcesz odpuścić.

Oddziel je grubą kreską.

Już ?
ok. Idźmy dalej.

  • Ostatni etap trzeci.

Teraz spójrz i przeanalizuj. Ile twojej energii, pieniędzy i czasu zabierają Ci rzeczy, ludzie i emocje, poniżej twojej kreski.

Tak, właśnie te rzeczy, których nie chcesz, nie lubisz i które nie sprawiają że jesteś szczęśliwa/y.

Weź drugą kartkę i poziomem trudności do odpuszczenia dla Ciebie. (możesz zastosować skalę od 1 do ……), przepisz te wszystkie aspekty.

Brawo masz już Swój plan działania !!! GRATULUJĘ!

5. Zaczynaj od małych rzeczy.

Nie porywaj się z motyką na słońce. Zmiany należy przeprowadzać metodą małych kroków.

Jeżeli stwierdziłeś, że nienawidzisz swojej pracy, a kochasz wędkować.
To nie idź od razu do szefa rzucając wypowiedzeniem.
Bo warto jeść od czasu do czasu, coś innego, niż własnoręcznie złowione ryby.

Ćwiczenie na rozgrzewkę przed rozpoczęciem realizacji rzeczy z twojej listy:

Zacznij może od rzeczy, które już dawno miałeś wyrzucić, ale w głowie kołatało ciągłe: “jeszcze się przyda, jeszcze się przyda”, zrób rachunek sumienia i powiedz:

Przyda się?
Jeżeli nie to sru do kosza.

I jakie to uczucie? Wyzwalające?

Zacznij od małych rzeczy, swoje nowe lepsze życie z odpuszczaniem.

Następnie przestań parzyć kawę dla Marka, skoro on idąc do kuchni w pracy, Ciebie nigdy nie zapyta czy może Tobie zrobić kawy.

Kieruj się listą o której pisałem w poprzednim poście dotyczącym odpuszczania.

Achtung! Uwaga! Nie zapominaj o uczuciach innych ludzi. Nie bądź Palantem. Nie bądź Jędzą. To że chcesz ułożyć swoje życie, według swoich reguł, nie oznacza to, że musisz być jednym z powyższych. Niekiedy warto być dyplomatycznym, lecz oczywiście szczerym.

 

6. Stawianie Granic.

Warto stawiać granice.

Jeżeli nie lubisz paintballa, bo nie bawią cię siniaki i bieganie w przepoconej masce. Zamiast jeździć co tydzień i poświęcać 3 godziny swego życia, by zadowolić innych albo co chwila wymyślać nowe wymówki, grzecznie powiedz kolegom:

“Panowie lubię z Wami spędzać czas , natomiast bieganie po lesie mnie męczy. Sama gra w paintball nie jest to dla mnie interesująca. Nie bierzcie mnie następnym razem pod uwagę przy doborze drużyny.”

Jeżeli po raz kolejny wymigujesz się koleżance, aby nie iść z nią na lekcje pole dance, bo wolisz oglądać kolejne sezony “House of cards”. To jej to powiedz.

Powiedz, że nie komfortowo czujesz się spadając z półtora metra na ziemię i że poświęcanie czasu na wysiłek fizyczny jest generalnie niewskazane, ze względu na miłość do seriali netflixa.

Uprzejmy, lecz stanowczy komunikat dotyczący preferencji spędzania czasu.

Została postawiona granica.

Warto takie granice stawiać, gdyż oszczędza to kombinowania z wymówkami albo uczestnictwa w np. aktywnościach w których nie mamy ochoty brać udziału.

Zawsze szczerze i uprzejmie.

 

III. Zacznij odpuszczać i zacznij żyć lepiej

 

7. Metody na odpuszczanie i odpuszczanie w praktyce.

 

 

  • W imię zasad osobistych

 

Od dziecka uczeni jesteśmy tego, aby odpowiadać na pytania, słuchać starszych czy przestrzegać zasad. Jest to zakorzenione w naszej kulturze. Jak możemy to wykorzystać podczas stosowania metody 3Z ?

Otóż, należy powoływać się na zasady, których TY przestrzegasz.

Swoje wewnętrzne przekonania przenosisz na płaszczyznę swoich zasad.

”Mam zasadę, że nie opiekuję się dziećmi innych ludzi. A jeżeli zaopiekowałbym się twoim, to powinienem tak postąpić z każdym, kto z taką prośbą się do mnie zgłosi. A nie mam tyle czasu, by takie prośby spełniać. Nie chce też, by inni myśleli że traktuje ich gorzej niż Ciebie.”

Uprzejmie i klarownie. Można to wykorzystać w dużej ilości sytuacji. Istotne jest to by nie robić tzw. wyłomów w swoich zasadach. Jeżeli powiedziałeś osobie X, że nie popilnujesz jego dziecka, to nie zgadzaj się osobie Y. Staraj się być sztywny/na, na ile to możliwe. W końcu mówimy o zasadach.

 

 

  • To nie jest tego warte

 

Kolejną techniką, którą chcę Ci przekazać jest “To nie jest tego warte.”

Po raz kolejny przejmujesz się co się stanie, jeżeli pozwolisz sobie na tą pyszną babeczkę z aksamitną czekoladą w środku. Znowu będziesz miała te wyrzuty sumienia, przecież jesteś na diecie, a w twoim menu nigdzie nie ma pozycji: “Pyszna babeczka z czekoladą”, a jesteś tego pewna, bo sprawdzałem wielokrotnie.

Jesteś też pewna tego, że przez resztę dnia będą Cię dręczyły wyrzuty sumienia i poczucie winy.

Powiedz sobie wtedy:

“To nie jest tego warte”

Pomyśl o następstwach jakie Cię czekają. Chwila z pysznym wypiekiem domowej roboty, może nie być  warte kolejnych 8 godzin wyrzutów sumienia. (chyba, że jest :))

“To nie jest tego warte” warto też stosować szczególnie wtedy, gdy mamy jakiś plan, który naprawdę chcemy zrealizować a pokazują się na horyzoncie tzw. przeszkadzacze.

 

  • Wybaczenie

 

Kolejną metodą wartą zastosowania jest odpuszczanie przez wybaczanie.

Każdy i każda z nas ma jakieś niedokończone sprawy w swojej przeszłości. W wielu głowach tkwią te małe cząstki spraw, które co jakiś czas wracają i zabierają nam nasze siły witalne i uwagę.

Romek zostawił Marysię już kilka lat temu. Ona pomimo, iż ponownie ułożyła sobie życie i teraz jest szczęśliwa, niekiedy myślami wraca do Romka myśląc o tym jaki z niego CH…. i K…… W gorszych chwilach zrzuca na niego swoje niepowodzenia itd.

Ta krótka przypowiastka obrazuje to jak sprawy nie mające już znaczenia potrafią siedzieć w naszych głowach.

Technika odpuszczanie przez wybaczenie, wymaga tego, aby przeprowadzić ze sobą rachunek spraw niedokończonych. Polega na tym, aby zmierzyć się z tymi cząsteczkami spraw lewitującymi między naszymi myślami i co jakiś czas wbijającymi się w naszą świadomość.

Zadaj sobie pytanie:

Czy ma to dla mnie jeszcze jakieś znaczenie ?
Czy są ważniejsze sprawy na które mogę poświęcić swoją uwagę ?
Czy to sprawia że jestem bardziej szczęśliwa/y ?

Możesz połączyć tę metodę z metodą “To nie jest tego warte”.

 

  • Potrzeba kontroli

 

Wiele osób chciałoby mieć kontrolę nad tym, co się wokół nich dzieje. Nad tym jak uczą się ich dzieci, jakie decyzje biznesowe podejmuje zarząd ich firmy czy nad tym jaka pogoda ma być przez najbliższe 20 lat.

To nierzadko rodzi w nich niepokój. Ciągłe rozmyślania o sprawach na które nie mają najmniejszego wpływu. Poświęcanie energii, czasu i zasobów mentalnych, mogących być spożytkowane na to by być bardziej szczęśliwymi i zadowolonymi z życia.

Zadaj sobie pytanie:
Czy mam na to wpływ ?
Uświadom sobie jakie masz możliwości wpłynięcia na te rzeczy, sytuację, ludzi?

Powiedz Sobie:
Skoro nie mam wpływu na …. ,czy warto abym się tym przejmował/a ?

Odpuść rzeczy, na które nie masz wpływu.

 

  • Pogódź się ze stratą

 

Bardzo powszechne jest wspominanie o tym jak to było kiedyś. Przypominanie sobie, że w szkole średniej to było super, że na studiach było jeszcze lepiej. O tym że jak mieliśmy po 27 lat to dopiero było życie. A teraz? Teraz to już nic.

To jest kolejna z trosk, które zabierają nam szczęście. Ze względu na to, że widzimy zniekształcony obraz tego co było, często przesycony pozytywami, które przesłaniają stan faktyczny. Niemniej często dewaluujemy to czego możemy jeszcze dokonać, tym co było. Myśli te nieraz sprawiają, że nam się nie chce bo kiedyś biegałem po 10 km. bez zadyszki, a teraz mount everestem jest wejście po schodach na 2 piętro.

Pogódź się z tym, że nie jesteś w stanie wrócić do przeszłości, ale jesteś w stanie kreować przyszłość.

Zamiast siedzieć i rozmyślać o tym co było, skup się na tym co jeszcze możesz zrobić. Wracając do przykładu 10km. Wyjdź dziś, nie jutro, dziś na zewnątrz najpierw zacznij od spacerów, w następnych dniach trucht itd.

Odpuść sobie siedzenie w przeszłości. Poczuj jak jest teraz. Poczuj ile możesz jeszcze zrobić.

Dałem Ci narzędzia. Korzystaj i żyj lepiej.

Pozdrawiam,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s